Boli, boli, bardzo boli :(
Po dzisiejszej wizycie u lekarza nie wiem czy mam sie cieszyć czy płakać
Mina lekarki trochę mnie zaniepokoiła i jeszcze te skierowanie na dodatkowe badania ;/
Cały czas myślę o najgorszym, że znowu trafie do szpitala na tak długo, że ten koszmar z przed dwóch lat się powtórzy...
Być może w piątek wszystko się wyjaśni
Teraz jedno wielkie czekanie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz