Nie wiem czy wiesz ale strasznie tęsknie !
sobota, 29 grudnia 2012
poniedziałek, 24 grudnia 2012
24 grudnia 2012 - tej daty na pewno nie zapomnę
Pierwszy raz ten dzień jest dla mnie naprawdę wyjątkowy i szczególny
Aż nawet z oczu poleciały mi łzy, ze szczęścia ! W końcu wiem że jestem dla kogoś ważna.
A na dodatek dostałam dwa najpiękniejsze prezenty od dwóch najważniejszych mi osób ;)
Nie będę pisać co dostałam, ale bardzo się z nich cieszę.
No i dziś postanowiłam że od nowego roku odkładam pieniążki, nie mam jakiegoś konkretnego celu ale zrobię to dla siebie i nie tylko ;)
Nawet nie myślę że za 4 dni wyjeżdżam, myślę o tym co będzie jak wrócę !
A tak wgl to bardzo, bardzo, bardzo ale to bardzo dziękuję za wszystko ! ;**
Pierwszy raz ten dzień jest dla mnie naprawdę wyjątkowy i szczególny
Aż nawet z oczu poleciały mi łzy, ze szczęścia ! W końcu wiem że jestem dla kogoś ważna.
A na dodatek dostałam dwa najpiękniejsze prezenty od dwóch najważniejszych mi osób ;)
Nie będę pisać co dostałam, ale bardzo się z nich cieszę.
No i dziś postanowiłam że od nowego roku odkładam pieniążki, nie mam jakiegoś konkretnego celu ale zrobię to dla siebie i nie tylko ;)
Nawet nie myślę że za 4 dni wyjeżdżam, myślę o tym co będzie jak wrócę !
A tak wgl to bardzo, bardzo, bardzo ale to bardzo dziękuję za wszystko ! ;**
Nie ważne ile masz, co robisz i dokąd zmierzasz. Najważniejsze, kto idzie obok Ciebie !
środa, 19 grudnia 2012
Prezent dla najważniejszej osoby już przyszedł :D Także się cieszę bo myślałam że już nie przyjdzie
Chce już godzinę 13 ! Będzie sesja :D Trzeba jakoś sobie zająć czymś czas
Do wyjazdu zostało dokładnie 8 dni...
Nie wiem czy się cieszyć czy nie
Obym tylko tego nie żałowała choć jadę tam tylko z jednego powodu
I mam nadzieje że w końcu coś sie ruszy, bardzo w to wierze !
Chce już godzinę 13 ! Będzie sesja :D Trzeba jakoś sobie zająć czymś czas
Do wyjazdu zostało dokładnie 8 dni...
Nie wiem czy się cieszyć czy nie
Obym tylko tego nie żałowała choć jadę tam tylko z jednego powodu
I mam nadzieje że w końcu coś sie ruszy, bardzo w to wierze !
wtorek, 18 grudnia 2012
piątek, 14 grudnia 2012
Już nigdy nie będę planować, śnić ani marzyć !
Przyszłości już nie ma, dla mnie...
Trzeba żyć tym co dzieje się dziś
a dziś wszystko wygląda beznadziejnie i takie jest moje życie
Jedyny plus i co mnie uszczęśliwia to naprawiony obiektyw i zamówione buty które będę miała już w niedziele :D
Chyba częściej powinnam być wkurzona bo wtedy wszystko wychodzi
Tak jak z tym obiektywem , wystarczyło raz rzucić o podłogę i działa
Jutro szkoła a referatów jak nie było tak nie ma, w niedziele zajęcia odpuszczam.
Musze odciąć się od tego wszystkiego, od problemów, od złych myśl...
Najlepiej byłoby jakbym zniknęła na jakiś czas i mam nadzieje że mi się to uda.
Przyszłości już nie ma, dla mnie...
Trzeba żyć tym co dzieje się dziś
a dziś wszystko wygląda beznadziejnie i takie jest moje życie
Jedyny plus i co mnie uszczęśliwia to naprawiony obiektyw i zamówione buty które będę miała już w niedziele :D
Chyba częściej powinnam być wkurzona bo wtedy wszystko wychodzi
Tak jak z tym obiektywem , wystarczyło raz rzucić o podłogę i działa
Jutro szkoła a referatów jak nie było tak nie ma, w niedziele zajęcia odpuszczam.
Musze odciąć się od tego wszystkiego, od problemów, od złych myśl...
Najlepiej byłoby jakbym zniknęła na jakiś czas i mam nadzieje że mi się to uda.
wtorek, 11 grudnia 2012
sobota, 8 grudnia 2012
Kolejny beznadziejny dzień...
Siostra prawie spaliła mieszkanie
Oprócz dymu w całym domu, strasznego zapachu i spalonego garnka nic się nie stało
Dochodzi godzina 23.00 a mi się już nie chce tutaj siedzieć
Pisać tutaj też mi się nie chce ale jakoś potrzebuje tego, w końcu ten blog traktuje jak osobe z którą mogę porozmawiać, wszystko powiedzieć.
Wgl. coś ze mną nie tak...
Niby jestem uśmiechnięta, wesoła ale nie mam chęci do życia.
Codziennie wstaje ok. południa i nic nie robie
Nie że mi się nie chce tylko nie wiem co mogłabym robić, jak spędzić ten dzień.
Jutro jedynie zrobię zdjęcia dla mojej siostry na studia a w poniedziałek może wybiorę się do szpitala.
Nie chce znowu tam jechać ale trzeba...
Od środy prawdopodobnie praca w Imielinie o ile będzie to trwało tylko 3 dni to będę jeździć, jak więcej to rezygnuje.
A teraz już idę spać bo zaczynam głupio myśleć. Dobranoc
Siostra prawie spaliła mieszkanie
Oprócz dymu w całym domu, strasznego zapachu i spalonego garnka nic się nie stało
Dochodzi godzina 23.00 a mi się już nie chce tutaj siedzieć
Pisać tutaj też mi się nie chce ale jakoś potrzebuje tego, w końcu ten blog traktuje jak osobe z którą mogę porozmawiać, wszystko powiedzieć.
Wgl. coś ze mną nie tak...
Niby jestem uśmiechnięta, wesoła ale nie mam chęci do życia.
Codziennie wstaje ok. południa i nic nie robie
Nie że mi się nie chce tylko nie wiem co mogłabym robić, jak spędzić ten dzień.
Jutro jedynie zrobię zdjęcia dla mojej siostry na studia a w poniedziałek może wybiorę się do szpitala.
Nie chce znowu tam jechać ale trzeba...
Od środy prawdopodobnie praca w Imielinie o ile będzie to trwało tylko 3 dni to będę jeździć, jak więcej to rezygnuje.
A teraz już idę spać bo zaczynam głupio myśleć. Dobranoc
piątek, 7 grudnia 2012
czwartek, 6 grudnia 2012
W tym roku chyba byłam niegrzeczna bo Mikołaj nie przyszedł :( znaczy przyszedł ale taki mój osobisty :D
Mój kochany (albo kokany) Mikołaj <3 i tak naprawdę innego nie potrzebuje ;)
Podoba mi się prezencik :) bardzo ! choć i tak największym prezentem jest dla mnie coś a raczej ktoś :D
Mam nadzieje że ja jako Mikołajowa też sie sprawdziłam ;)
A teraz chyba pójdę spać bo bardzo źle się czuję, mam nadzieje ze jutro będzie lepiej bo nie wytrzymam :(
Już się boje tej nocy, czuję ze będzie ona nieprzespana...
A na koniec zdjęcie pasujące do dzisiejszego dnia, z tamtego roku bo innego nie mam
Mój kochany (albo kokany) Mikołaj <3 i tak naprawdę innego nie potrzebuje ;)
Podoba mi się prezencik :) bardzo ! choć i tak największym prezentem jest dla mnie coś a raczej ktoś :D
Mam nadzieje że ja jako Mikołajowa też sie sprawdziłam ;)
A teraz chyba pójdę spać bo bardzo źle się czuję, mam nadzieje ze jutro będzie lepiej bo nie wytrzymam :(
Już się boje tej nocy, czuję ze będzie ona nieprzespana...
A na koniec zdjęcie pasujące do dzisiejszego dnia, z tamtego roku bo innego nie mam
poniedziałek, 3 grudnia 2012
Boli, boli, bardzo boli :(
Po dzisiejszej wizycie u lekarza nie wiem czy mam sie cieszyć czy płakać
Mina lekarki trochę mnie zaniepokoiła i jeszcze te skierowanie na dodatkowe badania ;/
Cały czas myślę o najgorszym, że znowu trafie do szpitala na tak długo, że ten koszmar z przed dwóch lat się powtórzy...
Być może w piątek wszystko się wyjaśni
Teraz jedno wielkie czekanie
niedziela, 2 grudnia 2012
W sumie to nie
za dobrze... od pewnego czasu zauważam że to, co dzieje się w mojej
wyobraźni po kilku dniach staje się czymś realistycznym, coś ze mną jest
nie tak? chyba nie. To powoduje, że chcę walczyć o więcej i dążyć do
wyznaczonych przeze mnie celów. Może w końcu spełni się to, o czym tak
bardzo marzę, nie pozostaje mi nic innego jak czekanie na ten dzień, na
ten moment albo na tę chwilę, by się powtórzyła.
sobota, 1 grudnia 2012
Tak jak napisałeś...
"szkoda że tak miły dzień tak się kończy"
Miała być miła notka, o tym co było dziś, jak cudownie spędziliśmy ten czas ale nie mam ochoty pisać, nie mam ochoty na nic... Ty pewnie też nie chciałbyś dziś tego czytać
Humor zepsuty, znowu bardzo źle się czuje i dobijam się jeszcze smutną piosenką :( która kojarzy mi się z Tobą...
a kiedy jej słucham łzy same napływają mi do oczu :(
Wybacz mi to co robię, nie jestem ideałem, mam swoje wady, popełniam błędy :(
PRZEPRASZAM !
PRZEPRASZAM !
Tak bardzo tego nie chciałam :( :( :(
Do kiedyś tam...
Jest już po pierwszej a ja dalej nie śpię.
Edit.
Jest już po pierwszej a ja dalej nie śpię.
Jedyny plus że nie muszę wcześnie wstawać i jechać do tej popieprzonej szkoły.
Zaraz znajdę sobie jakieś zajęcie bo za dużo myślę a spać na pewno prędko nie pójdę.
Nie potrafię...
Cały czas zerkam na telefon z nadzieją że napiszesz...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



