No i stworzyłam swoje pierwsze cudo <3
Jestem z siebie dumna :D Moja mordka się cieszy
Może i różyczki nie wyszły idealnie, piórka prawie nie widać ale jak na pierwszy raz to mi się podoba.
Teraz tylko brać małe dzieci i fotografować z takimi opaseczkami
A co dzisiaj u mnie sie działo ?
W sumie nic nowego, zrobiłam te zakupy, potem obiad urodzinowy z siostrą, jej facetem i jego siostrą
a potem już tylko dom, Facebook, zdjęcia czyli jak zwykle to samo
A i bym zapomniała bo była jeszcze jak co dzień rozmowa z pewnym Panem który właśnie skończył ze mną pisać i poszedł spać bo jutro idzie do pracy :D o 6:30 mam go obudzić, mam nadzieję że mi się to uda.
Nie wiem czy mówił w żartach czy nie, ale chciał żeby notka była o nim :D no to troszkę jest ;) Może kiedyś więcej napisze ale to jeszcze chyba nie na to pora :D
Nie chce mi się już więcej pisać więc na tym zakończę ;) Zrobiłam i tak duży postęp bo notka jest juz drugi dzień z rzędu :D
Na końcu chciałabym gorąco pozdrowić mojego Pana Misiaczka :D no i jak zwykle buziaczki ! ;*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz